Jak pomóc dzikim zwierzętom w zimie: Przewodnik dla każdego

Jak pomóc dzikim zwierzętom w zimie: Przewodnik dla każdego - 1 2025

Jak pomóc dzikim zwierzętom przetrwać zimę – praktyczny poradnik

Gdy termometr wskazuje minus 10°C, a śnieg skrzypi pod butami, większość z nas marzy o ciepłym kocu i kubku herbaty. Tymczasem w lesie, parku czy nawet naszym ogrodzie toczy się prawdziwa walka o przetrwanie. Kilka prostych działań z naszej strony może być dla dzikich zwierząt jak ciepły koc w mroźną noc.

Ptasia stołówka – nie tylko słoninka

Widok sikorki uczepionej słoniny to klasyk zimowych ogrodów. Ale czy wiesz, że te maluchy potrzebują więcej niż tylko tłuszczu? Idealny ptasi posiłek to:

  • Mieszanka nasion (słonecznik, proso, konopie) – dla wróbli i mazurków
  • Pokrojone jabłka i namoczone rodzynki – prawdziwy przysmak kosów
  • Niesolona słonina – ale tylko do -5°C (w większe mrozy staje się zbyt twarda)

Pamiętaj o regularnym czyszczeniu karmnika! Zgniłe resztki to źródło groźnych chorób. Mój znajomy leśnik opowiadał, że w ubiegłym roku w jednym z parków przez brudny karmnik padła cała kolonia sikor.

Domki, które ratują życie

Zimą każdy kąt się liczy. W moim ogrodzie od lat funkcjonuje hotel dla jeży – po prostu sterta gałęzi w zacisznym zakątku. Wystarczy kilka godzin pracy, a efekt? Co roku wiosną widzę tam nowe lokatorki z małymi.

Dla mniejszych lokatorów:

  • Pęk bambusowych rurek powieszony pod daszkiem – schronienie dla owadów
  • Stara donica wypełniona słomą – idealna dla ryjówek
  • Pływak z trzciny w stawie – zapewni tlen rybom

Najczęstsze błędy – czego unikać?

Chleb dla kaczek? To jak fast food dla człowieka – smaczne, ale zabójcze w dłuższej perspektywie. Ostatnio w miejskim parku widziałem tabliczkę z napisem Chleb zabija – może trochę dramatyczne, ale prawdziwe.

Inne grzechy główne:

  • Karmienie dzików i saren – to zaburza ich naturalne instynkty
  • Wypuszczanie kotów na noc – zimą polują szczególnie intensywnie
  • Zbyt częste dokarmianie – zwierzęta muszą same szukać pokarmu

Pamiętajmy – czasem najlepszą pomocą jest… nie przeszkadzanie. Wiele młodych zwierząt (np. zające) celowo pozostawianych jest przez matki. Zanim zadzwonisz po pomoc, upewnij się, czy naprawdę jest potrzebna.

Zima to trudny czas, ale też okres magiczny. Gdy rankiem widzę tropy saren prowadzące do pozostawionej przeze mnie sterty siana, czuję tę szczególną więź z naturą. Każdy z nas może być choć trochę Świętym Mikołajem dla leśnych stworzeń – wystarczy odrobina wiedzy i dobrej woli.