Literatura a kryzys wiary: Jak pisarze religijni odpowiadają na współczesne wątpliwości?

Literatura a kryzys wiary: Jak pisarze religijni odpowiadają na współczesne wątpliwości? - 1 2025





Literatura a kryzys wiary

Czy literatura religijna ma jeszcze coś do powiedzenia?

Żyjemy w czasach, w których królują wątpliwości. Kiedyś fundamenty wiary wydawały się niezachwiane, a dziś? Dziś kwestionujemy wszystko, od istnienia Boga po sens modlitwy. Naukowy światopogląd, postęp technologiczny, konsumpcjonizm – wszystko to przyczynia się do erozji tradycyjnych przekonań. I gdzie w tym wszystkim miejsce na literaturę religijną? Czy ma ona jeszcze coś do zaoferowania zagubionemu, poszukującemu człowiekowi? Okazuje się, że tak. A przynajmniej próbuje.

Nie mówimy tu o lukrowanych opowieściach ku pokrzepieniu serc, ale o autorach, którzy nie boją się zadawać trudnych pytań. O tych, którzy sami zmagają się z wątpliwościami i w swojej twórczości starają się te zmagania oddać. Bo przecież wiara nie polega na bezkrytycznym przyjmowaniu prawd objawionych, ale na nieustannym dialogu z Bogiem (czy z tym, co rozumiemy pod tym pojęciem) i z samym sobą. A literatura – dobra literatura – ten dialog potrafi pobudzić.

Zastanawiam się, czy w ogóle istnieje literatura, która NIE jest religijna w jakimś sensie. Nawet jeśli nie odwołuje się bezpośrednio do konkretnych dogmatów, to przecież dotyka fundamentalnych kwestii: życia, śmierci, dobra, zła, sensu istnienia. A to wszystko są pytania o charakterze, powiedzmy, metafizycznym. Kryzys wiary tak naprawdę jest kryzysem sensu. Ludzie przestają wierzyć w instytucje, doktryny, ale to nie znaczy, że przestają poszukiwać odpowiedzi na te podstawowe pytania. I tutaj literatura religijna (w szerokim tego słowa znaczeniu) może odegrać istotną rolę.

Współcześni pisarze religijni: między apologetyką a zwątpieniem

Współcześni autorzy religijni, którzy mierzą się z kryzysem wiary, reprezentują bardzo zróżnicowane podejścia. Niektórzy przyjmują postawę apologetyczną, starając się bronić tradycyjnych wartości i udowadniać racjonalność wiary. Inni, wręcz przeciwnie, otwarcie wyrażają swoje wątpliwości i poszukują nowych dróg duchowego rozwoju. Jeszcze inni łączą te dwie postawy, tworząc dzieła pełne napięcia i wewnętrznego konfliktu.

Weźmy na przykład twórczość ks. Adama Bonieckiego. Jego publicystyka, choć osadzona w tradycji katolickiej, zawsze cechowała się otwartością na dialog i szacunkiem dla odmiennych poglądów. Boniecki nie unika trudnych tematów, takich jak nadużycia seksualne w Kościele czy kwestie związane z LGBT. Jego teksty to próba znalezienia odpowiedzi na pytania, które dręczą wielu wierzących (i niewierzących). To pisarstwo, które prowokuje do myślenia, a nie tylko do potakiwania.

Z drugiej strony mamy autorów, którzy zdecydowanie dystansują się od tradycyjnych dogmatów. Przykładem może być Olga Tokarczuk, choć nie określałbym jej jako autorkę religijną w tradycyjnym sensie. Jej powieści, takie jak Księgi Jakubowe czy Prowadź swój pług przez kości umarłych, są głęboko humanistyczne i stawiają pytania o naturę człowieka, relacje z innymi ludźmi i ze światem przyrody. Tokarczuk kwestionuje patriarchalny porządek, hierarchiczne struktury i opowiada się za empatią i współczuciem. To, moim zdaniem, również jest forma odpowiedzi na kryzys wiary – poszukiwanie sensu i wartości poza tradycyjnymi instytucjami religijnymi.

Można by też wspomnieć o twórczości Pawła Lisickiego, który z kolei reprezentuje nurt katolickiej konserwatywnej myśli. Lisicki w swoich książkach i artykułach ostro krytykuje liberalne tendencje w Kościele i w społeczeństwie, broni tradycyjnej rodziny i wartości chrześcijańskich. Jego pisarstwo to próba odzyskania pewności w świecie, który wydaje się pogrążać w relatywizmie i moralnym chaosie.

Podsumowując, literatura religijna, która mierzy się z kryzysem wiary, to bardzo zróżnicowany i dynamiczny obszar. Nie ma jednej odpowiedzi na pytanie, jak radzić sobie z wątpliwościami i poszukiwać sensu w świecie, który wydaje się coraz bardziej absurdalny. Ale właśnie ta różnorodność perspektyw i głosów może być bardzo cenna dla czytelnika, który sam zmaga się z podobnymi pytaniami.

Jak pisarze religijni szukają odpowiedzi?

Sposoby, w jakie pisarze religijni odpowiadają na współczesne wątpliwości, są równie różnorodne, co sami autorzy. Niektórzy odwołują się do tradycyjnych źródeł, interpretując je na nowo i starając się znaleźć w nich odpowiedzi na współczesne problemy. Inni eksperymentują z formą, łącząc elementy religijne z elementami świeckimi, tworząc hybrydowe gatunki literackie. Jeszcze inni skupiają się na doświadczeniu osobistym, opisując swoje własne zmagania z wiarą i niewiarą.

Często pojawiającym się motywem jest poszukiwanie Boga w codzienności. Autorzy tacy jak Thomas Merton pokazywali, że kontemplacja i duchowość nie muszą być zarezerwowane dla mnichów i pustelników, ale mogą być obecne w życiu każdego człowieka, niezależnie od jego zawodu czy statusu społecznego. Ta idea świętości dnia powszedniego jest bardzo atrakcyjna dla współczesnego czytelnika, który szuka sensu w pracy, w relacjach z innymi ludźmi, w prostych przyjemnościach.

Innym ważnym trendem jest dialog z innymi religiami i tradycjami duchowymi. Współczesny świat jest globalną wioską, w której ludzie różnych wyznań i kultur stykają się ze sobą na co dzień. Coraz więcej autorów religijnych zdaje sobie sprawę z tego, że prawda nie jest własnością jednej religii, ale że można ją odnaleźć w różnych tradycjach duchowych. Ten ekumeniczny i międzyreligijny dialog jest bardzo ważny dla budowania mostów między ludźmi i dla poszukiwania wspólnych wartości.

Nie można też zapominać o roli literatury w procesie odczarowywania świata. Max Weber pisał o tym, jak nauka i technologia przyczyniają się do utraty poczucia sacrum w życiu społecznym. Literatura, zwłaszcza poezja i proza artystyczna, może pomóc nam odzyskać to poczucie, pokazać piękno i tajemnicę świata, przypomnieć nam o tym, co naprawdę ważne. Dobra literatura, nawet jeśli nie jest jawnie religijna, zawsze ma w sobie element transcendencji, który pozwala nam wyjść poza granice naszego ego i doświadczyć czegoś większego.

Konkretne przykłady: książki, które poruszają

Żeby nie pozostać w sferze ogólnych rozważań, warto przyjrzeć się konkretnym przykładom książek, które poruszają temat kryzysu wiary. Oto kilka propozycji (oczywiście, to tylko subiektywny wybór):

  • Milczenie Shūsaku Endō: Powieść japońskiego pisarza katolickiego opowiada o prześladowaniach chrześcijan w XVII-wiecznej Japonii i o dylematach moralnych misjonarzy, którzy muszą wybierać między wiernością Bogu a ratowaniem życia swoim wyznawcom. Książka stawia trudne pytania o sens cierpienia, o granice kompromisu i o naturę wiary.
  • Dziennik Etty Hillesum: Zapiski młodej Żydówki, która zginęła w Auschwitz, to świadectwo niezwykłej siły ducha i wiary w Boga, nawet w obliczu okrutnego cierpienia. Hillesum odnajduje Boga w sobie, w swoim sercu, i w ten sposób zachowuje nadzieję i godność w najtrudniejszych warunkach.
  • Pamiętnik Farfarza Juliana Kawalca: Ta powieść to studium ludzkiej duszy targanej wątpliwościami i poszukiwaniami Boga. Farfarz, wiejski filozof, zmaga się z trudami życia i próbą zrozumienia sensu świata, szukając odpowiedzi w Piśmie Świętym i w obserwacji natury.

Oczywiście, to tylko wierzchołek góry lodowej. Istnieje mnóstwo innych książek, które warto przeczytać, jeśli interesuje nas temat kryzysu wiary. Warto sięgać zarówno po literaturę klasyczną, jak i po współczesną, zarówno po dzieła autorów religijnych, jak i po utwory świeckie, które poruszają fundamentalne pytania o sens istnienia.

Kryzys wiary a kultura popularna

Warto też zwrócić uwagę na to, jak temat kryzysu wiary jest obecny w kulturze popularnej. Filmy, seriale, muzyka – wszystko to może być nośnikiem treści religijnych (lub antyreligijnych) i wpływać na nasze postrzeganie świata. Przykładem może być serial The Young Pope Paolo Sorrentino, który w przewrotny sposób ukazuje mechanizmy władzy w Kościele katolickim i stawia pytania o naturę wiary i moralności.

Również w muzyce możemy znaleźć wiele przykładów artystów, którzy poruszają temat kryzysu wiary. Choćby Nick Cave, którego utwory często oscylują wokół motywów biblijnych, ale jednocześnie pełne są mroku, zwątpienia i buntu. Cave nie proponuje łatwych odpowiedzi, ale zmusza do refleksji nad kondycją ludzką i nad naszymi relacjami z Bogiem.

Czy literatura może uzdrowić wiarę?

Czy literatura może uzdrowić wiarę? Nie wiem. Ale na pewno może pomóc nam zmierzyć się z wątpliwościami, poszerzyć nasze horyzonty i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Czytanie książek, zwłaszcza tych, które stawiają trudne pytania i nie proponują łatwych odpowiedzi, może być formą duchowej praktyki. Może być sposobem na pogłębienie naszej relacji z Bogiem (lub z tym, co rozumiemy pod tym pojęciem) i na odnalezienie sensu w życiu, nawet w świecie pełnym chaosu i niepewności.

Kryzys wiary jako szansa?

Paradoksalnie, kryzys wiary może być szansą na jej pogłębienie. Kiedy kwestionujemy nasze przekonania, kiedy zmagamy się z wątpliwościami, stajemy się bardziej świadomi tego, w co wierzymy i dlaczego. Przestajemy przyjmować dogmaty bezkrytycznie, a zaczynamy myśleć samodzielnie. Zaczynamy poszukiwać własnej drogi do Boga, a nie tylko podążać ślepo za tradycją.

Literatura religijna, która mierzy się z kryzysem wiary, może być przewodnikiem w tej podróży. Może pokazać nam, że nie jesteśmy sami w naszych zmaganiach, że inni też zadają trudne pytania i że nie ma jednej, prostej odpowiedzi na wszystkie problemy. Może też zainspirować nas do poszukiwania własnej prawdy i do budowania wiary na solidnych fundamentach, opartych na doświadczeniu osobistym i na refleksji.

Osobista refleksja: wiara a wątpliwości

Osobiście uważam, że wątpliwości są nieodłączną częścią wiary. Bez wątpliwości nie ma rozwoju duchowego. Bez zadawania pytań nie ma szukania odpowiedzi. Wiara, która nie jest poddawana próbom, staje się skostniałą doktryną, pustą formą. Tylko wiara, która zmaga się z wątpliwościami, może być żywa i autentyczna.

Dlatego zachęcam do czytania książek, które prowokują do myślenia, które stawiają trudne pytania, które nie dają łatwych odpowiedzi. Czytajmy zarówno autorów religijnych, jak i świeckich, zarówno tych, którzy bronią tradycyjnych wartości, jak i tych, którzy je kwestionują. Słuchajmy różnych głosów, analizujmy różne perspektywy. Tylko w ten sposób możemy pogłębić naszą wiarę i odnaleźć sens w świecie, który wydaje się coraz bardziej absurdalny.

Literatura jako lekarstwo na duchową pustkę?

Czy literatura jest lekarstwem na duchową pustkę? Niekoniecznie. Ale na pewno może być pomocna w procesie poszukiwania sensu i wartości w życiu. Dobre książki mogą nas zainspirować, pocieszyć, pobudzić do refleksji, a nawet sprowokować do działania. Mogą nam pokazać, że nie jesteśmy sami w naszych zmaganiach i że inni też szukają odpowiedzi na trudne pytania. A to już bardzo dużo.

Poszukajmy razem…

Zamiast zamykać się w ciasnych ramach dogmatów, otwórzmy się na dialog z innymi ludźmi, z innymi kulturami, z innymi religiami. Szukajmy wspólnych wartości, budujmy mosty, a nie mury. Pamiętajmy, że prawda nie jest własnością jednej religii, ale że można ją odnaleźć w różnych tradycjach duchowych. A literatura – dobra literatura – może nam w tym pomóc.

Co dalej?

Zachęcam do dalszego poszukiwania, czytania i refleksji. Temat kryzysu wiary jest bardzo szeroki i złożony, a ten artykuł to tylko krótki do dyskusji. Mam nadzieję, że zainspirował on do dalszego zgłębiania tego zagadnienia i do poszukiwania własnej drogi do Boga (lub do tego, co rozumiemy pod tym pojęciem).